Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kartki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kartki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 grudnia 2012

kilka

W tym roku tylko tyle jeśli chodzi o świąteczną korespondencję.
Przy wykonaniu tej bardzo mocno zainspirowałam się kartką Karoli Witczak.

wtorek, 18 grudnia 2012

....z przesłaniem.

Uwielbiam te momenty kiedy mogę usiąść w błogiej ciszy i zająć się tym co pozwala mi wyłączyć się na chwilę. Wysyłanie tradycyjnych kartek z odręcznie napisanymi życzeniami w dzisiejszym świecie jest czymś wyjątkowym. Zdobycze techniki: internet, telefon komórkowy, odbierają nam radość z otrzymywania tych małych prezentów. Łatwiej bowiem jest wysłać hurtowo SMSa lub maila do wielu użytkowników jednocześnie Kiedy listonosz zostawia w naszej skrzynce takie prawdziwe kartki cieszę się jak małe dziecko. Wiem, że ktoś myśląc tylko o mnie, o mojej rodzinie poświęcił swój czas aby życzyć nam tego co najlepsze.

czwartek, 21 czerwca 2012

Wirówka

Zawirowań ostatnio wiele, zdecydowanie za dużo. W takich chwilach docenia się życzliwość innych. Dziękuję

niedziela, 19 lutego 2012

Dla Babci

Dla ukochanej Babci bez której nasze życie byłoby pozbawione koloru. W podziękowaniu i z wielkiej miłości.

czwartek, 6 października 2011

Dzień Nauczyciela

W związku z tęsknotą do pracy twórczej i zbliżającym się Dniem Nauczyciela przygotowałam dwie bliźniacze kartki z tagiem dla wychowawczyń Antosia. Mam nadzieję, że się spodobają ale dla pewności dołączymy coś słodkiego. Takiemu zestawowi żadna nauczycielka nie powinna się oprzeć. Jak można zauważyć ostatnio ulubionym tłem dla kartek jest biała latarenka-bardzo ją lubię.

niedziela, 6 marca 2011

Dla Adasia.


Wybieramy się dziś całą rodziną na przyjęcie urodzinowe Adasia. Adam kończy dziś dwa latka z tej okazji wykonana kartka t stylu c&s. Przy chronicznym braku czasu te rozwiązanie wydaje się idealne. Choć nie zawsze c&s to łatwe zadanie ;)

Pozdrawiam wszystkich wiosennie !

p.s
od dłuższego czasu starałam się zabrać za odkurzenie bloga mam nawet kilka kopi roboczych postów, ale jak to bywa plany swoją drogą a życie...

...więc najprostsze rozwiązanie krótko zwięźle i na temat

czwartek, 11 listopada 2010

U mnie nadal jesień.

Choć już nie tak słoneczna jak na zdjęciu, choć bardziej smutna i ponura to wciąż króluje jesień.Wędrując po blogach widzę że dominuje klimat świąt Bożego narodzenia. Jak dla mnie trochę za wcześnie, nie czuję się jeszcze gotowa do robienia czegokolwiek w tej tematyce. Może wynika to z tego, że jestem typem robiącym wszystko na ostatnią chwilę (adrenalina motywuje mnie niestanowienie)sama nie wiem. Oczywiście rozumiem, że co mądrzejsze dziewczęta planują tego typu sprawy odpowiednio wcześniej i zawsze je za to podziwiam lecz ze mną jest całkiem inaczej. Poniżej także zamieszczam fotki kartki wykonanej specjalnie dla mamusi z okazji kolejnych urodzin. Kartka o prostej formie, całkowity efekt można chyba określić jako C&S, ale pewna nie jestem ;)Przyznaję się bez bicia iż łyk inspiracji zaczerpnęłam od Niebiesko_Okiej kiedy zachłystałem się po raz kolejny jej talentem. Oczywiście pozdrawiam szanowną koleżankę!!! ;)




moja jesień:


pozdrawiam ;)

sobota, 30 października 2010

3 x K

Wiem wiem, wygląda tak jak bym się obijała. Nic z tych rzeczy pracuje dużo ciężko w każdej dziedzinie życia ;) na dowód tego przedstawiam zdjęcia. Tym samym chcę potwierdzić fakt iż jestem: SCRAPUJĄCA POLKĄ-choć to dopiero drugie wyzwanie jakie podjęłam.



ściskam wszystkich którzy zechcieli zajrzeć ;*

piątek, 20 sierpnia 2010

Ślubne kwiaty.

Długo mnie tu nie było, w zasadzie dłuższe przerwy w moim wykonaniu to standard. Proszę nie myśleć, że nic nie robię! Moja nieobecność dowodzi tego jak wiele mam pracy. Przyznaje obowiązki przeważają nad przyjemnością pracy twórczej ale co pan zrobisz? nic pan nie zrobisz! W niedługim czasie wybieramy się na dwa wesela, już nie mogę się doczekać. Dziś Kartka dla pierwszej PARY MŁODEJ!

Skrawek wytłaczanego papieru powstał dzięki uprzejmości szczęśliwej posiadaczki uroczego cuttlebug'a cmok Qurcza-ku
Jednocześnie ów papier jest dowodem, że nocne szczecińskie scrapowe spotkanie nie poszło na marne ;D

Zapewne powstanie do niej pudełeczko, może powinnam pokazać komplet ale obawiam się że jeśli nie pokarzę jej teraz to może to już nie nastąpić, tak podpowiada mi doświadczenie



P.S
Kartka pasowałaby chyba do wyzwania Fryn które ogłoszono na portalu: Polki scrapują ;) ale jak to ze mną bywa spóźniam się zawsze i wszędzie!

W biegu między jednym ryczącym dzieckiem a drugim które rzuca obiadem
pozdrawiam ;)

środa, 7 lipca 2010

króciutko...

...i po spotkaniu. wszystko co dobre szybko się kończy, choć na pocieszenie wizja nocnego zlotu scrapowych czarownic ze szczecina.Już 6 sierpnia. Rezerwacje poczynione oby tylko sił nie zabrakło. Moje kochane urwisy tak te dwa małe jak i ten całkiem dorosły (w zasadzie stary) dają mi ostatnio mocno w kość, absorbują mnie non stop.Choć są momenty które rekompensują mi to w 100%. Podzielę się z wami obrazkiem który zawsze mnie wzrusza ;D


Antek i Frania





Jeśli chodzi o efekty spotkania scrapowego, to są to oczywiście drobne zakupy i mnóstwo inspiracji, sam nastrój jaki towarzyszy naszym spotkaniom powoduje, że mam ochotę coś zrobić.Więc oto jest. Kartka dla przyjaciółki która obroniła całkiem niedawno swoją prace licencjacką, jednocześnie poszerzając grono "wykształciuchów" ;D





pozdrawiam ;)

niedziela, 20 czerwca 2010

SCRAPUJĄCA POLKA TO JA !

Oczywiście zarejestrowana już od dawna. Dopiero dziś pełnoprawna SCRAPUJĄCA POLKA! Kompletny debiut: po raz pierwszy wzięłam udział w wyzwaniu na portalu PS, i pierwszy raz zmierzyłam się z tematem vintage. Cieszę się bardzo, jestem przekonana, że uda mi się regularnie brać udział w wyzwaniach.



pozdrawiam ;)

wtorek, 8 czerwca 2010

ślubnie i skromnie

Jak nigdy nawarstwiło się sporo pracy, kilka okazji zbliża się wielkimi krokami, jest parę zaległych spraw, do tego dwa urocze brzdące, mąż po godzinach zostający w pracy i... robi się tak, że niewiadomi jak z tego wybrnąć. Mama mawia: "tylko spokój może nas uratować" ale jakże trudno osiągnąć ten stan ?! Najważniejsze żeby odreagować! Więc kiedy moje dzieci ryczą, ja ryczę z nimi ;) tak ze śmiechu jak i ze smutku.

Dobra dosyć paplaniny. Naprawdę się nie obijam choć jak się tak zastanowię to chyba się trochę oszukuję w każdym razie w niedługim czasie zmieni się to na pewno. Do 12 czerwca muszę zdać dwa rozdziały pracy magisterskiej to że owa praca nie ma ani jednego słowa nie powinno nikogo dziwić wiadomo bowiem od dawien dawna, że studenci robią wszystko na ostatnią chwilę a w tym wypadku wyjątkiem nie jestem :D

pozdrawiam wszystkich którzy mimo mojego zaniedbania nadal tu zaglądają, i tych którzy zawitali tu po raz pierwszy.

a teraz konkrety kartka jak w tytule ;*

pudełeczko wykonane według kursu Brises






papier i część ozdób pochodzi ze sklepu scrap.com

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

...więc nadrabiam zaległości

Frania okazuje się niezwykle wyrozumiałym dzieckiem, dużo śpi i mało płacze. Wiele więcej uwagi wymaga starsza pociecha-Antoś. Biega po całym domu ciągle piszcząc.
Aktualnie najczęściej urzywane przez niego słowo: NIE!, z naciskiem na ! czyli po prostu bunt dwulatka(choć do dwóch lat brakuje mu dokładnie miesiąca). Pogoda głównie wiosenna inspiruje do pracy, ale wolny czas jeśli w ogóle to w nocy, a kiedy braknie słońca to i wena nie sprzyja i tak w dzień mam mnustwo pomysłow i chęci a wieczorem gdy mogę zasiąść do pracy w głowie wielka pustka. Mimo tych trudności udało się zrobić kilka kartek.

...więc nadrabiam zaległości.

piątek, 5 marca 2010

Dla chłopca.



Kartki dla mężczyzn tych mniejszych i tych już całkiem dorosłych są zawsze wielkim wyzwaniem. Tym razem również tak było ale że to dopiero I urodziny więc przemyciłam parę kwiatków i wstążeczkę.

p.s
Termin wyznaczony przez specjalistów minął 3 marca. Po dzisiejszej konsultacji z panem doktorem wstępnie szykujemy się na wtorkowe wielkie przyjście na świat naszej Frani, koniec tego dobrego trzeba będzie brać się do roboty. Pewnie będę tu nieco rzadziej zaglądać ale nie zniknę bez śladu, obiecuję się postarać!!!!

sobota, 27 lutego 2010

Odrobina kontrastu.

Niestety nie mam siostry, ale za to jestem siostrą super brata ;D. Ostatnio moim zadaniem było stworzenie kilku kartek dla sióstr moich koleżanek i z tego powodu powstała ta tak jak i kilka wcześniejszych.

Studiuję w akademii scrapu !

Prześliczna kartka jaką wykonała Karola była powodem powstania bliźniaczej kartki mojego autorstwa. Widziałam już na innych blogach, że pomysł na okrągłą kartkę spodobał się nie tylko mi.
Polecam więc akademię scrapu, już nie mogę doczekać się kolejnych kursów.

Nauka może być jednak przyjemna ;D


p.s

u mnie piękna pogoda, śnieg znika słońce świeci ptaki ćwierkają że wiosna do mnie leci ;>

wtorek, 23 lutego 2010

kartka urodzinowa.


W zasadzie byłam zadowolona z efektu końcowego, ale teraz kiedy na nią patrzę to już mnie tak nie cieszy, wydaje mi się jakaś smutna. Może to wpływ nastroju który mnie ogarnął? Do terminu wyznaczonego przez panią doktor pozostało 8 dni i czuję się już naprawdę ciężko, jeszcze na dokładkę Antek dał mi w kość minionej nocy, przypuszczam, że on także wyczuwa zmiany jakie nas czekają.

piątek, 19 lutego 2010

w podziękowaniu.

Wiem, że czasu mam coraz mniej. Termin przyjścia na świat naszej Frani zbliża się wielkimi krokami. Wyobrażam sobie jakim luksusem będzie chwila wolnego czasu dlatego już teraz przygotowuje się do tego ograniczenia. Wiem, że już niedługo będę chciała podziękować kilku fantastycznym kobietom za niezwykłą pomoc dlatego już teraz wzięłam się do pracy.

Mam tak, że: gdy robię kartkę specjalnie dla kogoś i gdy szczególnie mi zależy na tym żeby była wyjątkowa to jakoś na przekór mi nie wychodzi a efekt końcowy nigdy mnie nie satysfakcjonuję. Czy to efekt nadmiaru chęci? Sama nie wiem.

wtorek, 9 lutego 2010

Wzywanie: Polki scrapują.

Tematem wyzwania jest; Kartka z sercem.


poniedziałek, 8 lutego 2010

Na różowo

Od dłuższego czasu miałam ochotę wziąć udział w jakimś wyzwaniu, sprawdzić się poza swoim podwórkiem. Większość tematów do tej pory poruszanych wydawała mi się za trudna lub zupełnie mi obca. I tak w Art-Piaskownicy natknęłam się na temat, który odpowiadał mi idealnie.

Monochromatycznie - róż

oto moja praca: