Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lutego 2010

przy kawie ...

Wtorkowe spotkanie kawowe (w mojej wersji było bardziej herbaciane ) okazało się bardzo miłą odskocznią od dnia codziennego. Przy okazji poznania kilku miłych scraperek ;) powstał notes-mój pierwszy. Przyznaję, że byłam bardzo ciekawa nowych znajomości. Przewidziawszy to iż pogaduszki zajmą mi większość czasu przeznaczonego na wspólne scrapowanie, częściowo notes przygotowałam nieco wcześniej.

Oto efekt końcowy:


W związku z tym, że moimi zainteresowaniami zajmuję się głównie w czasie kiedy mój słodki Antoś śpi. Moja aktywność przypada na późne godziny nocne, także w nocy fotografuję to co uda mi się zrobić dla porównania: po wyżej zdjęcia wykonane w nocy i na dole zdjęcie w naturalnym dziennym świetle.

wtorek, 9 lutego 2010

Wzywanie: Polki scrapują.

Tematem wyzwania jest; Kartka z sercem.


czwartek, 10 grudnia 2009

Mój pierwszy tag book.

Dziś a w zasadzie od wczoraj do dziś powstawał pierwszy album a w zasadzie bardzo mini tag book. Jestem bardzo z siebie zadowolona znów udało mi się zrobić coś nowego czego do tej pory nie próbowałam a w czym się rozsmakowałam. Teraz podczas świąt nie będę miała chyba zbyt wiele czasu na swoje dłubanie ale jak tylko moje życie zwolni tempo wezmę się do roboty. Osobą odpowiedzialną za całe te zamieszanie jest bossanova która swoją pracą uroczą pracą zainspirowała mnie do użycia niewykorzystanego albumu. Dzięki ;*















środa, 9 grudnia 2009

Debiut

Oto nasz debiut Antosia i mój. Bardzo bałam się stworzenia scrapa jako takiego wiec podświadomie unikałam tematu. Wczoraj gdy Antoś już usnął i mogłam się zrelaksować, zasiadłam do robienia kartek i.... pustka, żadnego pomysłu.Siedziałam tak i stwierdziłam, że zrobię sobie przerwę od świątecznego tematu.Ogarnęła mnie wielka chęć spróbowania tego czego do tej pory nie miałam odwagi zrobić. Po wczorajszym wiem, że mam chrapkę na album, być możne to jest owego albumu początek. Wiem też, że efekt nie jest powalający ale ogromnie się ciesze, że przełamałam swoje opory.



edit
nie wiem czym rożni się scrap od LO wiec nie jestem pewna co tak naprawdę udało mi się stworzyć no cóż wybaczcie mi to, jestem zupełnie początkującą amatorką, jeśli ktoś chciałby mnie uświadomić będę zobowiązana!

sobota, 17 stycznia 2009

O Monsterku

Pewnego dnia, podczas masowego szperania w H&M'ie znalazłam uroczą koszulkę której nadruk głosił to co niejednokrotnie w duszy czułam patrząc na mojego Antka (była dla niego idealna).




I to wydarzenie a raczej urocza postać z koszulki mojego brzdąca była inspiracją do stworzenia pierwszej maskotki Antosia(złośliwi twierdzą, że to straszak).

Przedstawiam Wam Monsterka

wtorek, 13 stycznia 2009

Melduje wykonanie zadania !!!




Pisałam wcześniej o moich przedświątecznych obawach które dotyczyły powstania kartek świątecznych. Prawdę powiedziawszy kartki powstawały nocami w pośpiechu no i niestety musiałam skrócić listę odbiorców(pozostałym wysłałam kartki droga elektroniczną)ale w zasadzie z efektu końcowego jestem zadowolona, myślę, że w przyszłym roku będą znacznie ładniejsze ale i tak z tych teraz powstałych jestem bardzo dumna choć naprawdę do ideału wiele im brakuje!!!




....a tak wyglądało moje miejsce pracy przez wiele dni i nocy podczas tworzenia kartek .........>

poniedziałek, 17 listopada 2008

Moje dzieło


Oto jeden z pierwszych wytworów, ramka stworzona techniką Decoupage, znalazła już swoją właścicielkę jest nią: Ola lat 8-uwielbia kolor różowy wiec bez wahania wybrała z kilku właśnie tą ramkę. Mam nadzieję, że będzie jej służyć.

Wiedziałam, że tak będzie

...zamiast siedzieć i dłubać w czymś - tworzyć to ślęczę przed tą maszyna i czuje się jak dziecko we mgle niczego nie mogę znaleźć nic mi nie wychodzi ale ostatkiem sił walczę o mojego bloga mam nadzieje że jutro będzie lepiej ?!

niedziela, 16 listopada 2008

Trudne dobrego początki

Jestem bardzo podekscytowana, tym że będę mogła dzielić się ze światem swoimi myślami i dziełami i tym, że może wreszcie odkryje czym jest blog bo przyznam że nie poruszam się w tym wirtualnym świecie tak płynnie jak bym sobie tego życzyła.
Jednocześnie witam wszystkich tych którzy tu zawitali przez przypadek jak i z premedytacją!