Przebywam w świecie marzeń.Chwilowo i żałuję, że nie długoterminowo. Sądzę, że wrócę choć wizja pozostania tam na zawsze jest kusząca.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 25 kwietnia 2010
poniedziałek, 15 lutego 2010
oo zakupach
Nie wiem jak to u Was bywa ale ja mam zawsze taki problem: gdy mam pieniądze i chce coś sobie kupić nie ma w sklepach tego co by mnie interesowało, natomiast gdy pieniędzy brak na sklepowych półkach szał !!! Dotyczy to każdego asortymentu również scrapowego ;). I tak mając niewielkie zaskórniaki postanowiłam zrobić zakupy w scrap.com.pl w piątek zaczęłam się rozglądać co by tu sobie... i ku mojemu zaskoczeniu było tyle ciekawych nowości, że dostałam oczopląsu. Chcąc dobrze i przemyślanie wydać moje oszczędności stworzyłam listę rzeczy niezbędnych. Jak łatwo się domyślić nie współgrała z ilością moich środków ;) dlatego postanowiłam się przespać z trudną decyzją weryfikacji listy i dnia następnego z ciężkim sercem ograniczyłam mocno listę zachcianek. Przystąpiłam do realizacji zamówienia. I tu następuje dramatyczna chwila: okazało się, że asortyment został wykupiony gdy ja zastanawiałam się co wybrać. Przekonana byłam, że owe skarby w moim cyber koszuku są bezpieczne -nic bardziej mylnego. Już śniłam o nowych projektach w których wykorzystam cudowne pastelowe papiery i kwiaty prima marketing, na samą myśl o odpakowywaniu paczki promieniała mi twarz. No i klops.
Mój wniosek? Nauka płynąca z tej lekcji? Trzeba poddać się szałowi zakupów i zamawiać od ręki na zapłatę jest aż 10 dni w takim czasie można stworzyć dobry plan na pomnożenie środków lub zastawić coś w lombardzie ;D
Mój wniosek? Nauka płynąca z tej lekcji? Trzeba poddać się szałowi zakupów i zamawiać od ręki na zapłatę jest aż 10 dni w takim czasie można stworzyć dobry plan na pomnożenie środków lub zastawić coś w lombardzie ;D
sobota, 31 stycznia 2009
Mała wiosna
Tak tęsknie do słońca, do kolorów które można zobaczyć wiosną za oknem.Obecna pogoda bardzo źle wpływa na moje samopoczucie, nie mam na nic ochoty, przyznam, że ostatnio zaniedbałam troszkę swoje przedsięwzięcia twórcze na rzecz fotografowania, nie jestem zadowolona z takiej zamiany ale jestem przekonana, że to chwilowe. Jestem przekonana, że kiedy tylko przyjdzie wiosna, lub choćby jej pierwsze oznaki nabiorę nowych sił do tworzenia... i nie tylko.
Dlatego żeby się zmobilizować choć troszkę już teraz sprawiłam sobie mała wiosnę. Od kilku dni w moim domu, stoją szafirki, bezwzględnie poprawiają humor całej naszej rodzinie.
wtorek, 13 stycznia 2009
Święty Mikołaj istnieje
Informuje wszystkich niedowiarków, że Święty Mikołaj istnieje i ma się dobrze, niech dowodem na to będzie zrealizowanie mojego marzenia, które wyjawiłam Świętemu w liście do niego skierowanym !!!!
Otóż moi drodzy otrzymałam aparat fotograficzny, dokładnie taki o jaki prosiłam ;D
W związku z tym oświadczam, że na moi blogu od dziś będzie zdecydowanie więcej zdjęć pozdrawiam ;D
Otóż moi drodzy otrzymałam aparat fotograficzny, dokładnie taki o jaki prosiłam ;D
W związku z tym oświadczam, że na moi blogu od dziś będzie zdecydowanie więcej zdjęć pozdrawiam ;D
Subskrybuj:
Posty (Atom)