Przebywam w świecie marzeń.Chwilowo i żałuję, że nie długoterminowo. Sądzę, że wrócę choć wizja pozostania tam na zawsze jest kusząca.
niedziela, 25 kwietnia 2010
poniedziałek, 12 kwietnia 2010
...więc nadrabiam zaległości
Frania okazuje się niezwykle wyrozumiałym dzieckiem, dużo śpi i mało płacze. Wiele więcej uwagi wymaga starsza pociecha-Antoś. Biega po całym domu ciągle piszcząc.
Aktualnie najczęściej urzywane przez niego słowo: NIE!, z naciskiem na ! czyli po prostu bunt dwulatka(choć do dwóch lat brakuje mu dokładnie miesiąca). Pogoda głównie wiosenna inspiruje do pracy, ale wolny czas jeśli w ogóle to w nocy, a kiedy braknie słońca to i wena nie sprzyja i tak w dzień mam mnustwo pomysłow i chęci a wieczorem gdy mogę zasiąść do pracy w głowie wielka pustka. Mimo tych trudności udało się zrobić kilka kartek.
...więc nadrabiam zaległości.

Aktualnie najczęściej urzywane przez niego słowo: NIE!, z naciskiem na ! czyli po prostu bunt dwulatka(choć do dwóch lat brakuje mu dokładnie miesiąca). Pogoda głównie wiosenna inspiruje do pracy, ale wolny czas jeśli w ogóle to w nocy, a kiedy braknie słońca to i wena nie sprzyja i tak w dzień mam mnustwo pomysłow i chęci a wieczorem gdy mogę zasiąść do pracy w głowie wielka pustka. Mimo tych trudności udało się zrobić kilka kartek.
...więc nadrabiam zaległości.
sobota, 10 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)